Sklep Fundacji Canis

sklep fundacji canis Sklep Fundacji Canis, gdzie kupisz upominki, ozdoby, antyki, przedmioty artystyczne, malarstwo, linoryt - cały dochód przeznaczony jest na pomoc dla zwierząt.

Kup sobie prezent i wspomóż zwierzaki.

 

Diksi - koteczka do adopcji

kotka do adopcjiKoteczka Diksi pilnie szuka nowego domu - jest grzeczna, zdrowa, wysterylizowana i bardzo przymilna. 

Diksi była bita  przez kilka innych kotów w ośrodku adopcyjnym i nie chce przebywać z innymi kotami w tym samym pokoju.  Dlatego jedynym dla niej wyjściem jest małe i ciasne pomieszczenie, gdzie jest sama.  adopcja

 

filip4Dwa koty w domu

Przynosząc małego kotka do domu nie spodziewałam się bitwy, zwłaszcza że oba były małe i sądziłam, że łagodne. Nie zastosowałam się do porad książkowych aby koty początkowo trzymać osobno i zapoznawać ze sobą stopniowo.
Filutek okazał się kotkiem śmiałym i po ok. godzinie wyszedł aby spenetrować nowy dom. Spotkanie z Mimblą zakończyło się wrogim fukaniem i w ruch poszły łapy i pazury.


Potem już każda konfrontacja oznaczała fukanie, najeżanie się, drapanie i bijatykę na łapy. Żadne nie zrobiło sobie krzywdy, więc może były to tylko przepychanki. Ale wyglądało to groźnie. Koty wzajemnie fukały na siebie przy jedzeniu. Każdemu urządziłam osobny kącik do jedzenia z osobnymi miseczkami do jedzenia i wody. Jednak z powodu ciasnoty w mieszkaniu ich kąciki były blisko siebie, a kuwety po prostu obok siebie.
Konflikt między kotami trwał ok. 3 dni. Potem powoli sytuacja zaczęła się normować. Ganiały się już raczej w zabawie i coraz mniej fukały na siebie. Potem fukanie ustało. Teraz oboje śpią obok siebie, jedzą ze swoich misek i nie powoduje to konfliktów. Wydaje się jakby Mimbla (mimo że tylko 2 miesiące starsza od Filutka) poczuła się w obowiązku matkowania mu: liże go, ustępuje mu swoją miskę i czeka aż mały zje. Filutek chyba uważa ją za matkę bo usiłuje szukać sutek na jej brzuszku.
Myślę, że posiadanie 2 kotów do dobry pomysł: bawią sie razem, nie nudzą się i chyba łatwiej zostają same gdy wychodzę do pracy.
Nie wiem jaki metraż jest odpowiedni dla kota trzymanego w mieszkaniu. Zapytałam o radę lekarza weterynarii i dowiedziałam się, że istnieje możliwość konfliktów terytorialnych w przypadku gdy jest kilka kotów w mieszkaniu. Mogą znaczyć terytorium brudząc w mieszkaniu. Zdarza się to nie tylko niewykastrowanym kocurom. Brudzą także kotki i wykastrowane samce. Jest to czynność instynktowna, niezależna od kota, której nie sposób oduczyć i żadne kary nie mają sensu. Na szczęście takie problemy mogą wystąpić ale nie koniecznie. Niedawno rozmawiałam u lekarza z panią, która ma 4 koty, a jej mieszkanie ma 26m2 i nie ma żadnych problemów.

Filutek ma już 3 miesiące

filip5Z wiekiem Filutek staje się coraz bardziej kontaktowy i wyrażanie naśladuję Mimblę. Gdy Mimbla wskakuje mi na ramię lub na kolana i domaga się głaskania, Filutek także podbiega i chce aby nim też się zainteresować. Po trochu też staje się coraz bardziej łagodny i jednak mniej wystawia pazurki. Może dlatego, że spędził dzieciństwo z drugim kotem ma bardziej kocią naturę, ale staje się coraz bardziej przymilny i coraz bardziej lgnie do ludzi. Mimbla i Filutek są jak papużki nierozłączki. Zawsze są razem. Filutek nie znosi samotności, miałczy gdy znajdzie się sam w pokoju.

Kłopoty z kotem

Latem Filo nagle zaczął brudzić. Jest za młody aby znaczyć terytorium. Nie rozumiem co się mogło stać. Upodobał sobie zakopiańskie futro leżące na podłodze jako dywanik. Zorientowałam się, że futro jest zasikane i widać na nim parę starych plam. Postanowiłam wynieść futro licząc że to rozwiąże sprawę. Gdy już myślałam, że kłopot mam za sobą odkryłam plamy na drugim futrze. Tym razem nakryłam Filutka na gorącym uczynku. Nie dostał klapsa bo uciekł, a po fakcie to już nie ma sensu karać bo i tak nie będzie wiedział za co. Chociaż wydaje się, że on doskonale wie, że robi coś czego mu nie wolno. Gdy wyniosłam drugie futro, kotek znalazł sobie miejsce pod szafą. Położyłam tam gazetę i zaczęłam obserwować kota. Jak usłyszałam, że skrobie łapą gazetę wystarczyło krzyknąć. Gorzej wtedy gdy jestem w pracy. Zastanawiałam się co robić. Wyrzuciłam resztki piasku zapachowego i nasypałam do kuwet bezzapachowy MasterCat, który uważam za najlepszy. Wyczytałam gdzieś że koty najlepiej lubią ściółkę drewnianą i do piasku dodałam Pigwy.
Biedny Filutek mógł czuć się zazdrosny o Mimblę, której poświęcałam więcej uwagi. Mimbla uwielbia wskakiwać mi na ramię i siedzieć mi na karku. Robi to tak sprawnie, że nie udrapie, nawet jeśli mam na sobie cienką bluzeczkę. Najpierw wchodzi na jakieś podwyższenie: oparcie fotela lub szawkę i hyc. Filutek też chciał ale usiłował wspiąć sie z podłogi po mojej nodze wbijając przy tym boleśnie pazury. Biedaczek nie rozumiał pewnie dlaczego Mimbli pozwalam a na niego krzyczę. Postanowiłam więc poświęcić mu więcej uwagi: głaskać go, przemawiać do niego. Najlepiej go głaskać gdy trochę przysypia bo kiedy indziej zaczyna sie bawić i wyciąga pazurki. Chyba jednak coraz bardziej uczy się chować pazurki. Filuś chodzi za mną wszędzie. Gdy myję ręce chodzi po brzegu umywalki i trąca łapą strumień wody. Często siada obok i wpatruje się szeroko otwartymi oczami jakby chciał wiedzieć co robię. Moja rodzina lubi go bardziej niż Mimblę, bo jest śmiały, wszędzie wchodzi, wszystkim się interesuje. Jak na razie gazeta pod szafą jest sucha więc chyba kryzys został zażegnany.

Artykuł napisany w 2001
 


Serwis Koci Dom powstał z myślą o kotach i zawiera zdjęcia kotów, porady jak opiekować się kotem, różności o kotach. 

Koci Dom - Ważne! Serwis Internetowy Koci Dom nie jest organizacją opieki nad zwierzętami i nie reprezentuje żadnje organizacji!

Koci Dom jest zaprzyjaźniony z Fundacją Canis. Zajrzyj do kącika adopcyjnego Fundacji Canis - może znajdziesz przyjaciela na całe życie.

Jako że Koci Dom nie jest schroniskiem ani organizacją nie ma żadnej możliwości pomocy finansowej, rzeczowej ani przyjmowania zwierząt.

Serwis Koci Dom  prowadzę sama, dlatego też nie mam możliwości zamieszczania ogłoszen o zwierzętach do adopcji.