Sklep Fundacji Canis

sklep fundacji canis Sklep Fundacji Canis, gdzie kupisz upominki, ozdoby, antyki, przedmioty artystyczne, malarstwo, linoryt - cały dochód przeznaczony jest na pomoc dla zwierząt.

Kup sobie prezent i wspomóż zwierzaki.

 

Diksi - koteczka do adopcji

kotka do adopcjiKoteczka Diksi szuka nowego domu - jest grzeczna, zdrowa, wysterylizowana i bardzo przymilna. 

Diksi była bita  przez kilka innych kotów w ośrodku adopcyjnym i nie chce przebywać z innymi kotami w tym samym pokoju.  Dlatego jedynym dla niej wyjściem jest małe i ciasne pomieszczenie, gdzie jest sama.  adopcja

1% podatku za 2018

jedenprocent pieskot1 1

Jakiego żwirku używa twój kot? Jaki jest twoim zdaniem najlepszy żwirek dla kota? Co twemu kotu i tobie najbardziej odpowiada?

Opinie o kotach zapisane przez kociarzy.

uczulenie
Czy zdarzylo sie komus z Was. ze ktos dostal po drewnianym zwirku uczulenie?? bo u nas w rodzinie moj tata co przyjdzie do domu to zaraz kicha kaszle i ma czerwone oczy...wczesniej juz mialam dwa koty i nic sie nam nie dzialo...a teraz od niedawna mam kota i zwirek drewniany ktorego wlasnie zmienilam na gliniany, zeby sprawdzic czy to zwirek uczula czy niestety kot.

Kontakt: Klaudia  |  Data: 20.12.2010

najbardziej higieniczne z istniejących rozwiązań
Przez 18 lat byłam właścicielką kocura. Kocur pojawił się w domu w czasach, gdy o żwirkach i cudach nikt jeszcze nie słyszał. Od początku nauczyliśmy kota korzystać z kuwety wyłożonej kawałeczkami gazet (ktoś tu pisał o ścinkach z niszczarki, też powinny się nadać). Po każdym załatwieniu kuwetę spłukiwało się prysznicem nad sedesem, osuszało szmatką i wykładało świezymi gazetami (pociętymi tylko tak, żeby toaleta się nie zapchała - i przez 18 lat się NIE zapchała:)).

Minusy: trzeba sprzątać po każdym kocim siusiu - 3-5 razy dziennie,

Plusy: zero zapachu, zero bakterii, zero rozsypanego żwirku.

Kontakt: ewa - Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. |  Data: 02.10.2010

przestroga przed TEO
jestem wlascicielką zdyscyplinowanego 3letniego kocurka i w kuwecie zawsze byl benek niebieski .Nie bylo nigdy problemu z zapachem i \"obsługą\" tematu . ostatnio kupiłam w realu Teo .I zaczeły się problemy . po działaniach identycznych jak w przypadku benka kot zaczął po tygodniu sikac w mieszkaniu. Piasek nie zbryla się tak jak to zapewnia w opisie dystrybutor a opis z opakowania że \"jest bardzo wydajny dlatego tez wymaga rzadziej naszej interwencji niz w przypadku stosowania innych zwirkow\" to naduzycie. Trzeba 4 razy szybciej wyrzucac cała zawartosc kuwety.

Kontakt: Agnieszka Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. |  Data: 25.05.2010

Żwirek dreniany
Ja wolę jednak żwirek drewniany, dość długo kupowałam z Hiltona bo jest naprawdę dobry no ale i też drogi, ostatnio jednak zakupiłam na allegro żwirek z którego jestem bardzo zadowolona z firmy eco liberty no i cena po prostu jak na taką dobrą jakość to niska.Ale niestety w sklepach nie widziałam tego żwirku. Ale godny polecenia.
Joasia

Kontakt: Joasia  |  Data: 10.03.2010

mieszanka
mój Tigerek używa mieszanki żwirków drewnianego zbrylającego i silikonowego, a ja jestem z tego niesamowicie zadowolona. Raz dziennie czyszcze łopatką kuwetkę z grudek, a całość w zupełności wystarczy wymienić raz na 5 tyg. Żwirek silikonowy cudownie pochłania zapachy, niestety sam po jakiś 2 tyg w kuwecie zaczyna się zmieniać w breję, staje się nieestetyczny i śmierdzący, sam drewniany zbrylajacy jest niezły, ale kiepsko niweluje aromaty i odchody trzeba natychmiast wyjmować z kuwety. Taka mieszanka jest cudowna, nie szorujesz kuwety codziennie, a kotek ma czysto i pachnąco. Do tego dośc tani jest koszt, bo silikonowy wtedy na bardzo długo starcza, bo wrzucasz go skromnymi ilościami, a zbrylający kupuje jaki kolwiek, nawet te najtańsze hipermarketowe

Kontakt: ewa  |  Data: 27.10.2009

drewniany
na poczatku uzywalam Cat\'sBest Eco PLus, bylam bardzo zadowolona ale byl drogi w koncu znalazlam idealny, tanszy odpowiednik: Hilton (nie ten uniwersalny, lecz dla kotów). Jest swietny, dla mnie bardzo wazne: wyrzucanie bryłek do toalety, fajnie sie zbryla, bardzo wydajny. Niestety wada jest to,ze roznosi sie po mieszkaniu co jest dosc uciazliwe ale moze kiedys trafie na idealny zwirek pod kazdym wzgledem:)póki co Hilton drew. spelnia nasze wymagania :P i jest dość tani,pozdrawiam:)

Kontakt: Monika  |  Data: 01.10.2009

:)
A ja używam żwirku o zapachu lawendowym marki nieznanej wyprodukowany dla Carrefour. (w fioletowym opakowaniu) Kosztuje niecałe 9 zł za 5 litrow i jestem w szoku ze jest tak cudowny! Zawsze używałam Benka, ale któregoś dnia niestety nie było go w sklepie, żwirek był bardzo potrzebny i dlatego kupilam pierwszy z brzegu Carrefour\'owski. Byłam naprawde pod ogromnym wrażeniem! Żwirek super zbryla siuśki mojej Kici, po zalatwieniu się wyjmuje tylko (niekoniecznie od razu, bryłki nie przywierają do dna) zbrylone kule, wyjmuje kupki, co jakiś czas dosypuję świerzego żwirku a całą zawartość kuwety wymieniam średnio raz na 3 tygodnie. W kuwetce wsypuję ok 5-7 cm żwirku. Naprawdę byłam w szoku jesli chodzi o jego skuteczność. A cena naprawde jest minimalna. Benek odszedł w niepamięć na rzecz tańszego a naprawde świetnego (wręcz identyczny jak Benek). Polecam!

Kontakt: Marta (6054700)  |  Data: 16.09.2009

Hilton najlepszy
Jestem wieloletnią kocią mamę.Przerabiałam już chyba wszytskie żwirki piasek czy gazety i muszę przyznać że żwirki bentonitowe Hilton są naprawdę świetne. pomijam to że zapachy są intensywne ale żwirek ładnie chłonie wilgość i naprawdę w dużym stopniu likwiduje zapach - w koncu mam sucho i czysto w mieszkaniu a kociaków mam kilka.....

Kontakt: angelika Wawa  |  Data: 23.06.2009

Zwirek
Jeżeli szukacie dobrego żwirku dla kota to dajcie na test waszemu pupilowi SANICAT polecam o zapachu lawendy z systemem anty bakteria! Jedno opakowanie 1oL=1m-c koszt około 20pln! Polecam!

Kontakt: Jaras  |  Data: 27.05.2009

Test 3 żwirków Hilton (Sylikonowy) Super Benek (Betonit) oraz Pigwa (Drzewny)
Zacznę od tego iż jestem posiadaczem rocznego Maine-Coona. U poprzedniego właściciela kot załatwiał swoje potrzeby w sylikonowym Hiltonie więc zacząłem od niego. Zadowolony napisami że wystarcza na 30 dni bez wachania kupiłem duży zapas. Plusy: nie trzeba codziennie sprzątać kuwety Minusy: Hałas, Kot rozrzuca go wychodząc z kuwety i najgorsze 1 opakowanie wystarczało na maksymalnie 1 tydzień (Potem robiła to wszędzie tylko nie w kuwecie i nie dziwię się) po 5 dniach kuweta wyraźnie śmierdziała z wierzchu wyglądało to nieźle ale na dnie zbierała się istna moczo papka sprawdziłem nawet czy da się go jakoś osuszyć i użyć ponownie ale po tygodniu na balkonie żwirek był suchy lecz dalej śmierdział. Wsypując 2 opakowania naraz ten sam efekt tylko wtedy wystarczał na połtora do 2 tygodni. Zniechęcony wydatkami i smrodem kupiłem Pigwę i Super Benka zacznę od pigwy. Plusy: Ładnie pachnie nie przykleja się do łap Minusy: Trzeba na bieżąco go wyrzucać i tu zaczynają się schody granulki po kontakcie z moczem rozpuszczają się do postaci drewnianego pyłu żywcem ze stolarni do opróżniania kuwety trzeba mieć chyba specjalny kombinezon i sitko heh cały balkon miałem w pyle i to uwaga po 2 dniach! Generalnie należałoby biegać z łopatką ilekroć kot nasika i to szybko by nie wyschnął. Na deser betonitowy super benek który w mojej opini spisał się najlepiej. Co prawda trzeba na bieżąco sprzątać kuwetę ale jest to bardzo proste i zajmuje 10 sekund biorę łopatkę zbieram zbryloną część i wyrzucam kuweta pozostaje czysta nic nie śmierdzi i nic się marnuje.

Kontakt: Loper  |  Data: 21.05.2009

HILTON SYLIKONOWY !!!
Wcześniej nie wiedziałam jakiego żwirka użyć , prubowałam wszystkich rodzai zwłaszcza \'BENKA \' ale szybko z niego zrezygnowałam , często musiałam zmieniać piasek i cały czas było czuć nieprzyjemny zapach , poszłam do najbliższego sklepu zoologicznego i zauważyłam w promocji żwirek sylikonowy \'HILTON \' trochę kosztował ale wzięłam go na wyprubowanie . Nie wierzyłam własnym oczom , wogóle nie czułam nieprzyjemnego zapachu . Jedno opakowanie wystarcza mi na cały miesiąc i to spokojnie .
Od tamtej pory używam tylko tego żwirku , on po prostu jest SUPER !!!

Kontakt: Milka  |  Data: 05.05.2009

Mam 2 koty i wiele lat prób i błędów. Betonitowe żwirki - wady: roznoszone są na łapach, śmierdzą, połamałam na paru łopatki bo zaschły w kamień. Plus - ceny. Drewniane drobne - wydajne ale roznoszone na łapach. Dla mnie najlepszy jest Cat\'s Dream Universal (wygląda tak: http://myszy.net/wyposazenie_6.jpg) te zbrylone kulki pod wpływem moczu zamieniają się w pył. Wyjmuję kupy a cały żwir wywalam raz na tydzień. NIE ŚMIERDZI!!!

Kontakt: andzia  |  Data: 11.04.2009

Benek - tak, Cats Best Eco - NIE!!! (dla mojego kota oczwyście)
Jakiś czas temu wymieniłam mojemu Tygryskowi żwirek (Benek) na granulat Cats Best Eco. I od tej pory zrobił się dramat w domu. Kot zaczął sikać w różnych miejscach (np.do łóżek dzieci, dywanik w łazience). Powoli miałam dosyć. Zadawałam sobie pytania: dlaczego, może ma za mało czułości, może dzieci mu zrobiły jakąś przykrość, może czuje się zazdrosny, zaniedbany...? Ale nie, przecież zajmujemy się nim wszyscy, tulimy, głaszczemy. Nadmienię, że kuwetę miał dość często czyszczoną. Okazało się, że ewidentnie po wymianie tego granulatu z kuwety i przejściu z powrotem na Benka, kot od tej pory załatwia się tylko w kuwecie. Chyba bardzo nie pasował mu ten żwirek drzewny i tak okazywał swoje niezadowolenie. Więc przyłączam się do opini innych - Benek jest najlepszy (oczywiście dla mojego kociaka).

Kontakt: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. |  Data: 10.04.2009

super tani i zadziwiająco skuteczny zamiennik
Mam na myśli paczkowaną ziemię do kwiatów .Po raz pierwszy użyłem przez przypadek, po prostu brakło żwirku, a w pobliżu mam sklep-kwiaciarnię .Okazało się, że ziemia znakomicie pochłania zapach moczu (mam kocura) lepiej nawet niż niektóre żwirki z marketu, po za tym jest śmiesznie tania za 2zł 6 litrów (to mniejwięcej tydzień i trochę...O dziwo kot mój nie roznosił tego po domu więc polecam takie rozwiązanie (oczywiście jak większość na spodzie kuwety wykładam gazetki, wtedy łatwiej ją umyć )Można też mieszać ją ze żwirkiem najlepiej tym niezbrylającym - myślę, że jest to przyzwoity zamiennik żwirku, spróbujcie może i wam przypadnie do gustu ( i waszym kotom) napewno nieźle się sprawdzi w sytuacjach awaryjnych gdy zabraknie żwirku - pozdrawiam Krzysiek

Kontakt:  |  Data: 07.04.2009

Moje osobiste wynalazki
Mieszkam aż z 5 kotami i mam niewiele pieniędzy (i tak zupełnie sporo mnie kosztuje karma oraz opieka weterynaryjna !!).
Przez lata wypróbwywałam żwirki z drewnianych granulek (dosc dobre), czasem żwirki silikonowe, a nawet trociny dla gryzoni - w połączeniu z położonymi na spód kuwety gazetami (rozwiązanie zdecydowanie tańsze od poprzednich).
Od jakiegos jednak czasu zastąpiłam te trociny scinkami papierowymi z biurowej niszczarki (kompletnie gratis!).
Tak jak dawniej na dnie kuwety umieszczam niedużą warstwą chłonnych gazet, a na wierzchu 1 - 2 garscie papierowych wiórków do zagrzebywania odchodów (dzięki nim również kocie łapki pozostaja suche).
ROZWIĄZANIE JEST CALKOWICIE BEZKOSZTOWE.
POLECAM i pozdrawiam wszystkich kociarzy - wigra6
PS. Praktyczna jest też specjalna kuweta z dodatkowym dziurkowanym rusztem. Tu też kupowanie zwirku odpada. Kuwety takie jednak zadko sa w Polsce do kupienia.

Kontakt: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. |  Data: 18.03.2009


Serwis Koci Dom powstał z myślą o kotach i zawiera zdjęcia kotów, porady jak opiekować się kotem, różności o kotach. 

Koci Dom - Ważne! Serwis Internetowy Koci Dom nie jest organizacją opieki nad zwierzętami i nie reprezentuje żadnje organizacji!

Koci Dom jest zaprzyjaźniony z Fundacją Canis. Zajrzyj do kącika adopcyjnego Fundacji Canis - może znajdziesz przyjaciela na całe życie.

Jako że Koci Dom nie jest schroniskiem ani organizacją nie ma żadnej możliwości pomocy finansowej, rzeczowej ani przyjmowania zwierząt.

Serwis Koci Dom  prowadzę sama, dlatego też nie mam możliwości zamieszczania ogłoszen o zwierzętach do adopcji.