Sklep Fundacji Canis

sklep fundacji canis Sklep Fundacji Canis, gdzie kupisz upominki, ozdoby, antyki, przedmioty artystyczne, malarstwo, linoryt - cały dochód przeznaczony jest na pomoc dla zwierząt.

Kup sobie prezent i wspomóż zwierzaki.

 

Diksi - koteczka do adopcji

kotka do adopcjiKoteczka Diksi pilnie szuka nowego domu - jest grzeczna, zdrowa, wysterylizowana i bardzo przymilna. 

Diksi była bita  przez kilka innych kotów w ośrodku adopcyjnym i nie chce przebywać z innymi kotami w tym samym pokoju.  Dlatego jedynym dla niej wyjściem jest małe i ciasne pomieszczenie, gdzie jest sama.  adopcja

 

Nowatorski projekt rozwiązania problemu
bezdomnych zwierząt na warszawskim Ursynowie


Mieszkańcy Usynowawa zainteresowani adopcją psa będę musieli najpierw wypełnić kwestionariusz. Później zgodzić się na wizytę urzędników w domu. Wreszcie dokładnie zapoznać się z zasadami pielęgnacji i odżywiania psa. Dopiero wtedy dostaną zwierzaka i pieniądze na jego utrzymanie.

Ursynowscy urzędnicy postawili kandydatom na opiekun6w bezpańskich zwierząt wysoką poprzeczkę. - W pierwszej kolejności będziemy oddawać zwierzęta osobom starszym, emerytom i rencistom. których nie stać na utrzymanie psa mówi pomysłodawca nowatorskiego programu, pełnomocnik zarządu Ursynowa ds. bezpieczeństwa Andrzej Beuth. - Oddanie psa opiekunom nie oznacza, że nie interesuje już nas los zwierzaka. Będziemy co miesiąc sprawdzać, jak sprawowana jest opieka i w zależności od tego decydować, czy przedłużymy umowę z właścicielem, i czy wypłacimy mu wynagrodzenie. Gmina będzie wypłacała na psa od 150 do 250 zł brutto miesięcznie. jeżeli właściciel zrezygnuje z pieniędzy, dostanie bony żywnościowe, które będzie mógł realizować w wybranym przez gminę sklepie. Nie wiadomo jeszcze, które sklepy zostaną upoważnione do wydawania karmy. - Skierujemy oferty do kilku ursynowskich hurtowni, a potem wybierzemy najlepsze - mówi Andrzej Beuth. Adopcja rozpocznie się najprawdopodobniej w drugiej połowie kwietnia. Na początek zainteresowani będą musieli wypełnić ankietę, w której odpowiedzą na wiele pytań, m.in. jak często podróżują, czy kiedykolwiek opiekowali się zwierzętami, a nawet czy potrafią być wyrozumiali dla psa i czy będą traktować go jak członka rodziny Nowi właściciele czworonoga muszą też pogodzić się z tym, że urzędnicy będą odwiedzać ich mieszkania i sprawdzać, w jakich warunkach żyje pies. Nie będzie też wcale łatwo otrzymać zwierzaka. Złożenie ankiety nie oznacza jeszcze, że gmina odda psa. Decyzję w tej sprawie za każdym razem podejmie gminna komisja, która dokładnie rozpatrzy wszystkie oferty złożone przez potencjalnych opiekunów.

Na razie na Ursvnowie na adopcję czeka osiem psów. Zwierzęta przebywają w minischronisku. Stąd wkr6tce pojadą do przytulisk. które gmina utworzy na terenie prywatnych posesji znajdujących się na Ursynowie lub w odległości maksymalnie 30 km od granic gminy. Będzie w nich przebywało najwyżej10 zwierzaków. Na razie powstaną najprawdopodobniej tylko dwa takie minischroniska. W jednym z nich znajdą się mniejsze psy [do 21 kg], w drugim większe. Gdzie będą przytuliska, gmina zadecyduje niebawem. Urzędnicy wybiorą spośród sześciu ofert, jakie trafiły do gminy. Przytuliska będą znajdowały się na terenach wiejskich lub osiedlach domów jednorodzinnych. Warunkiem ich utworzenia jest posiadanie sadu lub dużego placu. Nie ma żadnych wymogów dotyczących sąsiedztwa. - Gmina nie będzie ingerować w ewentualne nieporozumienia z sąsiadami przytuliska - podkreśla Andrzej Beuth. Realizacja programu opieki nad bezdomnymi zwierzętami nie ogranicza się tylko do adopcji psów. Urzędnicy obejmą opieką także koty. Będą je sterylizować, szczepić, a następnie wypuszczać na wolność. Pomyśleli też o tym, aby udzielać pomocy rannym zwierzętom. Wszyscy policjanci, strażacy i strażnicy miejscy na Ursynowie będą mieć numer telefonu do lecznicy, która podpisze umowę z gminą, i w razie potrzeby będzie miała obowiązek interweniować. Jak szacują ursynowscy włodarze, wdrożenie programu to koszt ok.190 tys. zł. Pieniądze w większości będą pochodziły z podatków od posiadania psów, płaconych przez mieszkańców Ursynowa. W związku z realizacją programu, gmina nie planuje zatrudniania nowych pracowników. Wszystkie obowiązki spoczną na urzędnikach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo w gminie i wolontariuszach. Współpracujemy już z kilkoma osobami, które chcą nam pomagać w opiece nad zwierzętami - mówi Andrzej Beuth. Osoby zainteresowane adopcją psa uzyskają informacje w Urzędzie Gminy Ursynów, u1. Lokajskiego 3A

Życie Warszawy 26.03.2001

 

Mamy tu pięknego, podpalanego kundelka. Wygra ten, kto weźmie mniej! - najprawdopodobniej w taki sposób władze Ursynowa będą zachęcały mieszkańców do adopcji bezdomnych psów.

Władze Ursynowa opracowały kolejny program opieki nad bezdomnymi zwierzętami.

Będą ogłaszać przetargi na przygarnięcie czworonogów. Opiekę nad zwierzęciem będzie sprawować osoba, która zadeklaruje... najniższa stawkę za utrzymanie psa. Te pieniądze będzie wypłacać opiekunowi gmina Ursynów.

0d kilku miesięcy władze Ursynowa przedstawiają kolejne programy walki z bezdomnością zwierząt. Pomysł "antyprzetargu" jest już trzeci. Początkowo burmistrz gminy ogłosił, że każda ursynowska rodzina, która zgodzi się na adopcje bezdomnego psa, będzie otrzymywała co miesiąc 400-500 zł od gminy. Dodatkowo władze Ursynowa zobowiązały się opłacać opiekę weterynaryjną. Ta suma wzbudziła wiele kontrowersji - 500 złotych wystarczyłoby na wykarmienie siedmioroga, ośmiorga ubogich dzieci w miesiącu. Można by też kupić podręczniki - mówiła dyrektorka jednej z ursynowskich szkół. Zarząd gminy postanowił obniżyć stawkę do 250 zł miesięcznie (brutto). System adopcji psów miał ruszyć już w styczniu roku. Ale nie ruszył, bo pojawił się kolejny pomysł pod hasłem kto weźmie mniej".
Superexpress 18.01.2001 r.



Władże Ursynowa o postanowiły obniżyć stawki za adopcję psów. Właściciele czworonogów nie dostaną więcej niż 250 zł brutto miesięcznie. Nowatorski pomysł płatnej adopcji spotkał się z ostrą krytyką, głównie z powodu stosunkowo wysokich stawek.

Jak wstępnie planowano, miało to być 200-500 zł brutto miesięcznie na każdego psa. Dokładna kwota miała być uzależniona od wagi zwierzaka.
Sceptycy argumentowali, że to niemoralne, aby oplata za opiekę nad psem przewyższała zasiłki społeczne i zbliżona była do kwot rent i emerytur. Zawrzało także w samej gminie, radni SLD oficjalnie zaprotestowali przeciwko programowi.
W tej sytuacji ursynowscy włodarze postanowili obniżyć sporne stawki. Na ostatnim posiedzeniu zarządu postanowili, że maksymalna kwota będzie wynosiła 250 zł brutto miesięcznie (172 zł netto), najniższa 150 zł brutto (niewiele ponad 100 zł netto).
Wzięliśmy pod uwagę argumentację przeciwników i obniżyliśmy stawki - mówi Andrzej Beuth, pełnomocnik zarządu ds bezpieczeństwa. - Nie zmieniła się natomiast sama idea programu.
Program zakłada, że wszystkie bezdomne psy na Ursymowie będą odławiane, przewożone do lokalnych przytulisk, tam sterylizowane i szczepione, a następnie przekazywane nowym właścicielom. Każdy zainteresowany adopcją mieszkaniec gminy dostanie pieniądze na utrzymanie zwierzaka. Bezpłatna będzie także kontrola weterynaryjna. Pierwszeństwo przy adopcji maja mieć ludzie samotni, emeryci i renciści, których normalnie nie stać na utrzymanie zwierzaka.
Program opieki nad bezdomny mi zwierzętami obejmuje także koty. Zwierzaki mają być odławiane szczepione i sterylizowane, a następnie wypuszczane na wolność.
Ostateczną decyzję w sprawie nowatorskiego programu podejmą ursynowscy radni. Głosowanie uchwały odbędzie się najprawdopodobniej na najbliższej, styczniowej sesji.
Życie Warszawy, 12.01.2001 r.


Każdy pies znajdzie swego właściciela, każde bezdomne zwierzę będzie badane przez weterynarza a takie są założenia programu opieki nad zwierzętami, który proponują ursynowscy włodarze. Kontrowersje budzą jedynie koszty realizacji tego pomysłu.

Rodzeństwo Bermudesowie zakładają się, że Rossi zaliczy Sebastiana a Junaito Lucię.

Całe przedsięwzięcie ma kosztować gminę około 200 tys. zł. Pieniądze będą potrzebne na opłacenie firmy, która wyłapie bezdomne zwierzęta, a także na opiekę lekarska, stworzenie i utrzymanie przytulisk. Przede wszystkim jednak na pokrycie kosztów utrzymania zwierzaków, które przyjmą pod swój dach mieszkańcy Ursynowa. Na adopcję psa może zdecydować się każdy. Dostanie za to 400-500 zł (suma brutto, po odliczeniu podatków będzie to kwota ok. 250-300 zł). Gmina zagwarantuje też bezpłatną opiekę lekarską dla psa. Właściciel, który zdecyduje się na adopcją, co miesiąc będzie musiał odnawiać umową z gminą, po to, by urzędnicy mogli skontrolować, jak opiekuje się zwierzakiem. - Nie oddamy psa każdemu - uspokaja Andrzej Beuth, członek zarządu do spraw bezpieczeństwa na Ursynowie. Na pewno nie zgodzimy się na adopcję psa przez rodziną patologiczną. Warunkiem przedłużania miesięcznych umów będzie m.in. przedstawienie dowodów kontroli lekarskiej. Zanim zwierzak zostanie zaadoptowany trafi do przytuliska. Tutaj będzie przebywać minimum przez dwa tygodnie. W tym czasie przejdzie kontrolę lekarska, szczepienia i sterylizację. Przytuliska powstaną na terenie prywatnych posesji, w każdym z nich będzie przebywać maksymalnie 10 psów. Gospodarz, który zgodzi się prowadzić przytulisko, musi mieć duży ogród i zgodę sąsiadów na prowadzenie takiej działalności. Koszt tego odważnego programu szacowany jest wstępnie na ok. 200 tys. zł. Ursynowscy Włodarze zakładają, że będzie to samofinansująca się inicjatywa. Dochód gminy z podatków od posiadania psa wynosi obecnie ponad 100 tys., przy czym opłaty nie uiszcza prawie połowa posiadaczy czworonogów. Aby wyegzekwować tą należność, zostanie przeprowadzony spis właścicieli Według wstępnych szacunków dzięki temu przybędzie dodatkowe 100 tys. zł. Dla porównania na ochronę zdrowia potrzeba ok 3 mln zł, a na opieką społeczna powyżej 10 mln. 0 kwocie, którą gmina będzie gotowa przeznaczyć na ten cel zadecydują radni na najbliższej sesji. - Wyżywienie i opieka weterynaryjna w systemie adopcyjnym kosztowałyby gminą mniej niż utrzymanie psa w schronisku i nie wymagałyby inwestycji związanych z jego budową - tłumaczy burmistrz Stanisąaw Falinski. Gmina planowała budową schroniska. ale okazało się, że wskazana przez nią lokalizacja znajduje się za blisko zabudowań (jest mniejsza niż ustawowe 300 m). Zanim udałoby się znaleźć nowe miejsce, zwierzęta nie miałyby zapewnionej odpowiedniej opieki, a na Ursynowie już wielokrotnie zdarzały się sytuacje pogryzień. Bardzo często psy, które pilnują placów budowy, po zakończeniu inwestycji są porzucane i zagrażają bezpieczeństwu mieszkańców. System adopcyjny jest więc sposobem na rozwiązanie tego problemu. Wszyscy zainteresowani adopcją proszeni są o kontakt z Andrzejem Beuthem pod numerem tel. 6495657.

Nowatorskie rozwiązania zawsze budzą wątp1iwości. Tak jest i teraz. Tym bardziej że w grą wchodzą spore sumy. Ale zanim zacznie się protestować, warto zadać sobie pytanie, jaka jest alternatywa. Bezdomne zwierzęta czeka albo śmierć z głodu, albo przepełnione schronisko. Proponowany przez gminą system adopcyjny to przede wszystkim ludzka metoda rozwiązania problemu bezdomnych zwierząt, a przy okazji sposób na poprawą bezpieczeństwa. EDYTA ŻYŁA

Życie Warszawy 20.11.2000


Serwis Koci Dom powstał z myślą o kotach i zawiera zdjęcia kotów, porady jak opiekować się kotem, różności o kotach. 

Koci Dom - Ważne! Serwis Internetowy Koci Dom nie jest organizacją opieki nad zwierzętami i nie reprezentuje żadnje organizacji!

Koci Dom jest zaprzyjaźniony z Fundacją Canis. Zajrzyj do kącika adopcyjnego Fundacji Canis - może znajdziesz przyjaciela na całe życie.

Jako że Koci Dom nie jest schroniskiem ani organizacją nie ma żadnej możliwości pomocy finansowej, rzeczowej ani przyjmowania zwierząt.

Serwis Koci Dom  prowadzę sama, dlatego też nie mam możliwości zamieszczania ogłoszen o zwierzętach do adopcji.