Sklep Fundacji Canis

sklep fundacji canis Sklep Fundacji Canis, gdzie kupisz upominki, ozdoby, antyki, przedmioty artystyczne, malarstwo, linoryt - cały dochód przeznaczony jest na pomoc dla zwierząt.

Kup sobie prezent i wspomóż zwierzaki.

 

Diksi - koteczka do adopcji

kotka do adopcjiKoteczka Diksi pilnie szuka nowego domu - jest grzeczna, zdrowa, wysterylizowana i bardzo przymilna. 

Diksi była bita  przez kilka innych kotów w ośrodku adopcyjnym i nie chce przebywać z innymi kotami w tym samym pokoju.  Dlatego jedynym dla niej wyjściem jest małe i ciasne pomieszczenie, gdzie jest sama.  adopcja

 

Program: Złap, wysterylizuj, wypuść

klatka3

Uwagi dotyczące opieki nad kotami po sterylizacji w naszym klimacie

Zgodnie z doświadczeniem Fundacji Canis, koty po sterylizacji należy przetrzymywać dłużej niż doradzają Amerykanie. Okres przechowywania powinien wynosić:

  • Kotka - 7 - 14 dni
  • Kocur - 2 - 4 dni

Po operacji mogą wystąpić powikłania. Szwy mogą się rozejść lub kot może ranę wylizać. Należy obserwować czy kot je, pije, wypróżnia się. Dopiero co najmniej po 7 dniach można mieć pewność, że kotka doszła do siebie i może zostać wypuszczona. Jeśli na dworze jest zimno należy ten okres trochę przedłużyć. Wczesne wypuszczenie wiąże się też z niebezpieczeństwem zabrudzenia i zainfekowania rany operacyjnej przez kota.

 

Klatka wystawowa

Ponieważ kotka będzie przechowywana dłużej, nie może być trzymana w wąskiej klatce łapce. Należy ją przełożyć do dużej klatki wystawowej, gdzie zmieści się też kuweta i miseczki z jedzenie i wodą. Kot łatwo przechodzi z jednej klatki do drugiej, jednak trzeba być bardzo ostrożnym i dokładnie zsunąć otwory obu klatek aby uniemożliwić kotu ucieczkę.

 

Przechowywanie kotów po sterylizacji nie jest trudne

Po operacji należy kota ostrożnie umieścić w klatce. Niektóre lecznice weterynaryjne wydają koty jeszcze nie rozbudzone. Do takiego kota należy częściej zaglądać i obserwować co się z nim dzieje aby szybko zauważyć nieprawidłowości i ewentualnie zasięgnąć porady lekarskiej. Kota należy okryć aby miał ciepło. Pomieszczenie, w którym stawiamy klatkę, musi być ciepłe, gdyż kot bezpośrednio po operacji narażony jest na groźnie dla jego życia przeziębienie. Na początku nie wstawia się do klatki kuwety, wody ani jedzenia. Kot nie jest w stanie załatwić się do kuwety dlatego należy sprawdzać i wymieniać posłanie aby nie leżał na mokrym.

 

Wyposażenie klatki

Klatkę najlepiej wyłożyć niekolorowymi gazetami. Można wtedy łatwo zauważyć, gdyby pojawiły się ślady krwi.
Kotu powinno być ciepło, dlatego na początku dobrze jest dać kotu kocyk. Musimy się liczyć z tym, że kocyk zostanie zasikany.

Po kilku godzinach wstawiamy do klatki kuwetę ze żwirkiem i miseczkę wody.

Lepszym rozwiązaniem jest wstawienie kuwety wypełnionej tylko gazetami. Uniemożliwi to kotu rozsypanie żwirku i ew. przyklejeniu go do rany. Zdarzają się jednak koty, które nie załatwią się do gazet i żwirek musi być.
Zagrzebywanie odchodów jest uwarunkowane genetycznie i większość kotów załatwia się do kuwety. Wyjątki mogą być spowodowane stresem. Należy wymieniać podkład aby kot był zawsze na suchym.

Po kilkunastu godzinach dajemy kotu jedzenie.

 

Postępowanie z kotem

Dziki kot nie wymaga poświęcania mu uwagi, głaskania.
Przeciwnie, należy zostawić go w jak największym spokoju. Klatka musi być przykryta materiałem (starym prześcieradłem lub kocem). Daje to kotu pewne poczucie bezpieczeństwa. Kot schwytany i poddany operacji, nie wie, że uwięzienie jest tylko chwilowe i to wszystko dzieje się dla jego dobra.
Należy zostawić go w ciszy i spokoju i unikać czegokolwiek co mogłoby go stresować.

Opieka nad dzikim kotem w klatce nie jest trudna. Wystarczy tylko 3-4 razy dziennie, wymienić kuwetę i dać świeże jedzenie i wodę. Ze względu na ranę ściółka nie może być mokra. Koty przeważnie załatwiają się do kuwety lecz często skrobiąc przewracają kuwetę, wylewają wodę. Dlatego ści

ółkę należy sprawdzać i wymieniać jeśli jest mokra. Do kuwety należy wsypać raczej mało żwirku. Niektóre koty potrafią rozsypać żwirek po całej klatce, misce z jedzeniem i wodą.

Kotki z reguły cofają się w głąb klatki. Jednak przy wymianie kuwety, wody i jedzenia trzeba być bardzo ostrożnym, najlepiej osłonić czymś ręce (np. posłużyć się pokrywką jak tarczą), gdyż dzika kotka może być bardzo agresywna. Należy sprawdzić dokładnie czy drzwiczki klatki są zamknięte. Klatka powinna stać całą powierzchnią na podłożu. Jeśli stoi na stole, nie powinna wystawać poza brzeg stołu.
Drzwiczki klatki trzeba otwierać ostrożnie, nie zostawiać otwartych, nie otwierać na całą szerokość, raczej wsuwać rękę tylko przez szparę. Dobrze jest zaopatrzyć się w patyk (bez ostrych zakończeń) aby za jego pomocą przesuwać miseczki w klatce.

Kilka razy dziennie będzie konieczność wymiany kuwety, wody, jedzenia, wyciągnięcie zabrudzonych papierów lub kocyków. Dobrze jest zaopatrzyć się w grube rękawice, albo rodzaj tarczy np. duża pokrywkę od garnka.
Czynności przy dzikim kocie należy wykonywać ostrożnie. Unikać otwierania klatki gdy w pomieszczeniu jest zamieszanie, przebywają obce osoby, ktoś głośno rozmawia, itp.


Generalnie klatka powinna być ustawiona w pomieszczeniu zacisznym, gdzie nie kręcą się ludzie. Nie można narażać kota na dodatkowy stres. Jeśli zauważymy, że kot jest bardzo zainteresowany, np. nie je, należy kota wypuścić wcześniej.

Jeśli kotu uda się wydostać z klatki, może on dokonać sporych zniszczeń w pomieszczeniu. Taki kot będzie się kierował do okna i ku górze. Będzie się wspinał na meble, żyrandol, karnisze zrzucając wszystko i tłukąc. Dlatego w pomieszczeniu, gdzie się przechowuje dzikie koty, okna powinny być zamknięte albo bardzo dobrze zabezpieczone. Złapanie takiego kota i ponowne umieszczenie w klatce jest bardzo trudne.
Zdecydowanie nie należy kota gonić. Aby uniknąć zniszczeń w mieszkaniu i stresowania kota, należy odczekać godzinę lub dłużej. Kot znajdzie sobie jakąś kryjówkę. Można przystawić tam otwarty transporter i ostrożnie skłonić kota żeby spróbował się w nim ukryć.

 

Kot oswojony

Zdarzają się koty pół oswojone, które dają się głaskać. Jednak nawet w takim przypadku trzeba być bardzo ostrożnym, nie wypuszczać go z klatki, nie głaskać i nie starać się oswajać. Może to być pozorne i po wypuszczeniu kot będzie się zachowywał jak dziki - uciekał, chował się.
Może się też okazać, że kot jest całkowicie oswojony, że jest to domowy kot, który został kiedyś przez kogoś wyrzucony. Niektóre koty przyzwyczajone do karmiciela okazują się łagodne. Wtedy najlepszym rozwiązaniem będzie znaleźć mu nowy dom.

Należy obserwować zachowanie się kota:
- kot dziki będzie siedział cicho, w pozycji na 4 łapach, oczy otwarte i patrzy prosto, przy zbliżeniu ręki fuczy i może bić łapą. Nie miauczy i poza fuczeniem nie wydaje żadnych dźwięków.
- jeśli kot położy się w klatce na boku w pozycji zrelaksowanej, z wyciągniętymi łapami, lub zwinie się w kłębek, śpi w obecności człowieka, lub miauczy do człowieka - w większości przypadków jest to kot oswojony.
Trzeba takiego kota obserwować kilka dni, potem spróbować ostrożnie pogłaskać, później otworzyć klatkę i wziąć na ręce.

klatka2

Zdjęcie zostało zrobione ok. 2002 roku kiedy to zaujmowałam się głównie przechowywaniem kotek po sterylizacji.

Klatki stały na stołach, poprzykrywane aby koty miały spokój i bardziej przytulne warunki.

klatka4


Serwis Koci Dom powstał z myślą o kotach i zawiera zdjęcia kotów, porady jak opiekować się kotem, różności o kotach. 

Koci Dom - Ważne! Serwis Internetowy Koci Dom nie jest organizacją opieki nad zwierzętami i nie reprezentuje żadnje organizacji!

Koci Dom jest zaprzyjaźniony z Fundacją Canis. Zajrzyj do kącika adopcyjnego Fundacji Canis - może znajdziesz przyjaciela na całe życie.

Jako że Koci Dom nie jest schroniskiem ani organizacją nie ma żadnej możliwości pomocy finansowej, rzeczowej ani przyjmowania zwierząt.

Serwis Koci Dom  prowadzę sama, dlatego też nie mam możliwości zamieszczania ogłoszen o zwierzętach do adopcji.