Sklep Fundacji Canis

sklep fundacji canis Sklep Fundacji Canis, gdzie kupisz upominki, ozdoby, antyki, przedmioty artystyczne, malarstwo, linoryt - cały dochód przeznaczony jest na pomoc dla zwierząt.

Kup sobie prezent i wspomóż zwierzaki.

 

Diksi - koteczka do adopcji

kotka do adopcjiKoteczka Diksi pilnie szuka nowego domu - jest grzeczna, zdrowa, wysterylizowana i bardzo przymilna. 

Diksi była bita  przez kilka innych kotów w ośrodku adopcyjnym i nie chce przebywać z innymi kotami w tym samym pokoju.  Dlatego jedynym dla niej wyjściem jest małe i ciasne pomieszczenie, gdzie jest sama.  adopcja

 

Mity i fakty na temat sterylizacji kotów i psów

 


WETERYNARZ RADZI:
Nadmierna populacja psów i kotów jest istotnym problemem, dotyczącym nas wszystkich. Wiele kotów i psów przebywa w schroniska, które są "więzieniem za niewinność". Zwierzęta cierpią z powodu chorób wirusowych i zdarza się, że są usypiane z powodu zbyt małej ilości domowych adopcji.

Chirurgiczna sterylizacja jest najlepszym sposobem rozwiązania problemu nadmiernego rozmnażania zwierząt; dotyczy zarówno samic jak i samców. Sterylizacja zapobiega urodzeniu się niechcianych kociąt i szczeniąt, dla których brakuje domów i które mogą być skazane na poniewierkę.

 

Zanim dopuścisz do prokreacji Twojego psa czy kota, poznaj mity i fakty:

Czytaj więcej: Sterylizacja Mity i Fakty


Kastracji i sterylizacji mówimy TAK!

Lato powoli się kończy. Za chwilę nadejdą chłodniejsze dni i wielu z nas poczuje bolesny skurcz serca na widok marznących, bezdomnych kotów. Co zrobić, aby ograniczyć populację niechcianych zwierząt? O sterylizacji i kastracji pisaliśmy już w KOCIE nie raz, ale przypomnijmy, co możemy zrobić, żeby zapobiec niekontrolowanemu rozmnażaniu kotów.

Antykoncepcja u kotów polega na sterylizacji chirurgicznej lub farmakologicznej (czasowej) oraz kastracji.

Sterylizacja chirurgiczna - podwiązanie jajowodów (u kotek) lub nasieniowodów (u kocurów) bez usuwania gonad i przydatków.

Czytaj więcej: Kastracja i sterylizacja - Kot 13/2006

Egoistyczny punkt widzenia Sterylizacja kotów domowych artykuł w magazynie kot

Jestem egoistką. I dlatego moje koty są wykastrowane.

Pierwsza kotka, która była naprawdę moja, to Mysza. Zamieszkała u mnie pewnego listopadowego dnia, jako około ośmiomiesięczna koteczka - z nadejściem chłodów postanowiła się oswoić i zamiast uciec jak zwykle po karmieniu, po prostu weszła do biura i dała się pogłaskać. Więc zabrałam ją do domu. Mysza przez kilka lat miała rujki, na szczęście niezbyt uciążliwe, nie wydzierała się wniebogłosy, nie sikała po kątach. Mysza nie była kotem wychodzącym i nie groziło jej zajście w ciążę, więc znosiliśmy jakoś jej ruje; aż w końcu nasiliły się, były coraz częstsze i dłuższe. Trzeba było coś zrobić. Kochałam moją Myszę bardzo, nie chciałam jej narażać na operację, na ból, więc dostała zastrzyk hormonalny, który miał na pół roku rozwiązać problem. Rujkowego problemu nie było, owszem, ale tylko przez dwa miesiące. Mysza dostała kolejny zastrzyk, a po dwóch tygodniach - kolejną ruję. Lekarz weterynarii zaproponował jednak sterylizację, skoro hormony nie działają tak, jak powinny. Z ciężkim sercem zaniosłam swoją ukochaną kotkę na zabieg. Miałam ogromne wyrzuty sumienia, że tak ją krzywdzę...

 

 

Czytaj więcej: Sterylizacja i kastracja - Kot 3/2008


Po dwóch stronach lustra

adopcja kociąt a rozmnażanie kociąt

Kotek, kociaczek -sam dźwięk tych słów sprawia, iż uśmiechamy się serdecznie. Oczami wyobraźni widzimy przecież małą p

uchatą kuleczkę, z zadartym ogonkiem, dziarsko maszerującą po podłodze.

Kuleczka ma puszyste, czyste i jeszcze pachnące kocią mamą futerko. Gdy śpi, przybiera zabawne pozy, rozkosznie mruczy. Kiedy słod

ko ziewa, robi "koci grzbiet" lub wesoło biega za kolorową piłeczką, ma się ochotę porwać to małe cudo na ręce i ucałować w śliczną mordkę. Taki właśnie jest obraz kociaka, który na co dzień widzimy w reklamach telewizyjnych kocich karm. Tak wyglądają rasowe rodowodowe maluchy urodzone i mieszkające w domach pod opieką człowieka. To wskazując na takiego właśnie mruczącego tygryska, nasze dziecko zawoła: "Tato, mamo, ja chcem kotka!"

Czytaj więcej: Kocięta dwie strony medalu - Kot 8/2008

Serwis Koci Dom powstał z myślą o kotach i zawiera zdjęcia kotów, porady jak opiekować się kotem, różności o kotach. 

Koci Dom - Ważne! Serwis Internetowy Koci Dom nie jest organizacją opieki nad zwierzętami i nie reprezentuje żadnje organizacji!

Koci Dom jest zaprzyjaźniony z Fundacją Canis. Zajrzyj do kącika adopcyjnego Fundacji Canis - może znajdziesz przyjaciela na całe życie.

Jako że Koci Dom nie jest schroniskiem ani organizacją nie ma żadnej możliwości pomocy finansowej, rzeczowej ani przyjmowania zwierząt.

Serwis Koci Dom  prowadzę sama, dlatego też nie mam możliwości zamieszczania ogłoszen o zwierzętach do adopcji.